Przeszłość.
Niegdyś wszystko było takie łatwe, gdy jeszcze mieszkaliśmy w Londynie, gdy miałam to swoje 6 lat i wszystkich głęboko w dupie. Wystarczała mi moja wyobraźnia i on, mój najlepszy przyjaciel. Każdy dzień spędzaliśmy razem, byliśmy nierozłączni, na znak naszej miłości nosiliśmy własnoręcznie wykonane bransoletki. Nie bawiliśmy się z innymi dziećmi, a raczej to one nie bawiły się z nami. Ich rodzicielki nie pozwalały na zabawe z nami, bo byliśmy osiedlowymi chuliganami, czy cos w tym stylu.Lecz pewnego dnia wszystko się skończyło, gdy siedziałam w domu chłopca, przyszła odebrać mnie mama, i nie powiedziała tego co zawsze tym razem słowa brzmiały tak:
-Kochanie pożegnaj się z panią Styles, już tu nie wrócimy czas opuścić to beznadziejne miasto i zacząć żyć.
Wtedy jeszcze nie rozumiałąm o co jej chodziło, myślałam że wyjedziemy na chwilkę i zaraz wrócimy. Lecz mijały dni, miesiące, lata a my nie wracaliśmy..
A chlopiec o zielonych oczach pozostał jedynie dziecięcym wspomnieniem
Teraźniejszość.
Paryż, miasto miłości, miasto pełne życzliwych ludzi, miasto przyjaźni i nadziei.No to ja się pytam gdzie ta miłość i ci życzliwi ludzie,?
Już kolejny dzień jestem sama, coraz częściej boję się że stracę wszystko, że stracę osoby, którym zaufałam.. Sama nie wiem, czy dobrze zrobiłam, ale przecież tak trzeba, trzeba czasem zaryzykować..
Mimo to boję się innych, boje się ich spojrzenia, boję się że namącą mi w głowie a później zostawią, porzucą..
Stan w którym się znajduję jest okropny, pojawia się sporadycznie, ale się pojawia..
Nie czuję wtedy NIC, nie myslę, nie słyszę, poprostu biegnę, uciekaam... NIKT NIE MOŻE MNIE ZATRZYMAĆ...
Jestem chyba chora psychicznie, bo inaczej tego nazwać nie można, a wszytsko zaczęło się dziać po wyjeżdzie z Londynu...
Może pora tam wrócić? Pora zrozumieć PUSTKĘ? Może to co się teraz dzieje ma ukryte zakończenie, które kryje się daleko stąd..
BREDNIE! JESTEM SAMA! WSZYSCY MNIE ZOSTAWILI! NIKT MMNIE NIE KOCHA! NIKT MNIE NIE CHCE! NIKT MNIE NIE ROZUMIĘ!
URATUUJ MNIE!
.
.
Przyszłość.
...
super się zapowiada :) czekam na kolejne części =) Directioners !
OdpowiedzUsuń